Newsy ze "słodkiego" frontu

wtorek, 15 grudnia 2009

Czarny nylon

Brrr...nie mogę patrzyć na te swoje czarne trumienki na glukometry. Ich projektant z pewnością nie miał bladego pojęcia o terapeutycznej mocy koloru. Owszem czerń jest królową elegancji, ale też kojarzy się ze śmiercią i depresją. I tak patrząc na złowrogi nylonik zaraz stają mi przed oczami złowrogie liczby - "ponad 2 mln chorych na cukrzycę", "skraca życie przeciętnie o 10 – 15 lat". Biorąc pod uwagę częstotliwość obcowania z glukometrem w ciągu dnia, powinniśmy przynajmniej stykać się z miłą dla oka estetyką. Niestety w Polsce o nas nikt nie pomyślał. Na hasło "torby/futerały/etui dla diabetyków" poczciwe google milczy. Ponad 2 mln chorych i nikt jeszcze nie wpadł na to, żeby zastąpić czarną trumienkę wesołym, kolorowym futerałem, mieszczącym nie tylko glukometr, paski i nakłuwacz, ale też oba peny i akcesoria? Ha! Ot, wyzwanie. Za oceanem kreatywności jednak nie brakuje. Po wpisaniu "diabetes bags" można przebierać w propozycjach. Od całkiem klasycznych, poważnych, rozbudowanych, przypominających służbowy organiser, aż po wesołe, kolorowe, dziewczęce, z nutką humoru. Sklepy, które warto odwiedzić:<

skidaddlebags.com

    Warto na tych stronach zajrzeć też w zakładkę "about us". Dowiemy się wówczas, że w każdym z przypadków kreatywność zrodziła się z choroby bliskiej osoby, bądź własnej. Pomysły powstały m.in. dzięki mamom, pragnącym umilić codzienność chorych pociech, bezskutecznie szukając alternatywy do złowrogich czarnych nylonów. Nie znalazły, więc postanowiły zaprojektować i jeszcze wyszedł z tego niezły biznes :)
    Jeszcze się nie zdecydowałam, ale na pewno będzie to jedno z poniższych. Najbardziej podoba mi się Flutter Meter Bag by Skidaddlebags,  produkty tej firmy wydają się być też najbardziej starannie wykonane, ale wymiary: 5.5" x 4.5" x 1.5" są chyba na pena dziecięcego. Zachwyca mnie również The Ezy-fit Case by Diabete-ezy, ale taki kolos chyba nie będzie poręczny.





























    Diabetes Designs udostępnia też filmik, na którym można zobaczyć jak produkt wygląda w środku i ocenić jego pakowność

    Brak komentarzy:

    Prześlij komentarz

    Uwaga!

    Zdjęcia umieszczone na blogu nie są moją własnością. Kliknięcie każdego z nich przenosi na stronę źródła. O ile nie oznaczono inaczej, warstwa tekstowa bloga jest mojego autorstwa i moją prawnie chronioną własnością. Jeśli chcesz skopiować tekst w części lub całości, najpierw zapytaj

    Jeśli natrafisz na nieaktualny link na blogu, zgłoś to w komentarzu.